Blue Jay, czyli jak zrobić dobry film niewielkim kosztem
Dominika95 | 17 dni temuŹródło: Filmosfera

Blue Jay” to reżyserski debiut Alexa Lehmanna. Prosta historia, trzech aktorów i jeden wątek. Czym nas zaskoczy? Na pewno nie efektami specjalnymi, choć w tym przypadku są niepotrzebne. Reżyser i producent zabawili się zarówno publicznością, jak i aktorami.  


W rolach głównych występują Mark Duplass (jednocześnie scenarzysta) i Sarah Paulson. Trzeci bohater, stary sprzedawca, pamięta parę jeszcze z czasów młodości, choć ich drogi się rozeszły. Czy czeka nas happy end? 


W tym doskonale skonstruowanym scenariuszu, każde zdanie przybliża nas do zrozumienia końca tego związku. Bracia Duplass dokazują nie tylko widzom, dosłownie pogrywają aktorami. Cała tajemnica polega na improwizacji. Jeden z aktorów jest informowany o tym, co się będzie działo w scenie. Drugi aktor nie tyle gra, co reaguje - tak jak w realnym życiu. 


Film nie ma wielu dubli. Większość ujęć kręconych jest z kilku kamer jednocześnie, co później pozwala montażyście dowolnie łączyć i przycinać ujęcia. Bohaterowie zanim zamkną się w domu, by tam rozprawić się z uczuciami, najpierw przemierzają ulice niewielkiego miasteczka. Zdjęcia krajobrazowe to walor, który dopełnia całość obrazu.


W kolejnych etapach historii przenosimy się do mieszkania Jima i podglądamy bohaterów niemal do samego końca. Brak zmian lokalizacji wpisuje się w kwestie produkcji niskobudżetowej. W zamian dostajemy romantyczną kolację, nostalgiczne rozmowy, uśmiechy przy piwie, cudzą prywatność. Bracia Duplass poza filmami fabularnymi zajmują się dokumentem, gdzie muszą uchwycić to co ludzkie, prawdziwe, intymne. 


Podstawą do produkcji tego typu przedsięwzięć jest dopracowana konstrukcja scenariusza. Tylko przemyślane niskobudżetowe produkcje, mają szansę osiągnąć sukces. Dziś sztuką jest stworzyć dzieło, które nie będzie kosztowało milionów, jednak porwie widzów, bo przemówi treścią, a nie samą formą.


"Blue Jay", to minimalistyczny budżet, minimalistyczny obraz, za to maksymalne zbliżenie.