Miniatura plakatu filmu Nieproszeni goście

Nieproszeni goście

The Uninvited

2009 | USA | Dramat, Horror, Thriller | 87 min

Średnio udany gatunkowy przekładaniec

Mix gatunków filmowych zawsze niesie ze sobą ryzyko. Taka produkcja może się wprawdzie okazać arcydziełem, jednak częściej powstaje obraz chaotyczny, pozbawiony spójności. Oczywiście bardzo wiele zależy od umiejętności reżysera. Czego się jednak spodziewać, kiedy za kolaż horroru, thrillera i dramatu psychologicznego biorą się twórcy, którzy dotychczas zajmowali się jedynie krótkometrażówkami? Otóż wtedy powstanie film, który raczej nie zapisze się w pamięci odbiorcy, ale też go bardzo nie rozczaruje, czyli „Nieproszeni goście”.

 

Nastoletnia Anna (Emily Browning) wraca do domu po kilkumiesięcznym pobycie w szpitalu psychiatrycznym, do którego trafiła po tragicznej śmierci matki. Na miejscu okazuje się, że ojciec dziewczyny (David  Strathairn) związał się z młodą opiekunką swojej zmarłej żony, Rachel (Elizabeth Banks). Wkrótce Annę zaczynają prześladować duchy zmarłych osób, sugerujące, że śmierć jej matki nie była wcale dziełem przypadku. Wraz z siostrą, Alex (Arielle Kebbel), dziewczyna postanawia dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest Rachel…

 

Film braci Guard należy pochwalić za ciekawą aurę tajemniczości, jaka się w nim roztacza. O osobie Rachel wiadomo niewiele, a wraz z rozwojem akcji staje się ona jeszcze bardziej zagadkowa (choć jednocześnie odkrywane są niepokojące fakty z jej przeszłości). To samo tyczy się śmierci matki Anny – szybko okazuje się, że to, co początkowo wydawało się oczywistością, wcale nią nie jest. Wszystko to prowadzi do bardzo zaskakującego finału…

 

Dużo lepiej „Nieproszonych gości” ogląda się w ostatnich 20-30 minutach projekcji niż we wcześniejszej fazie, kiedy to niezbyt wiele się dzieje, akcja posuwa się wolno, a napięcie jest ledwo odczuwalne. Wprawdzie dynamiczna, nieprzewidywalna końcówka nieco to rekompensuje, ale mimo to nie można stwierdzić, że obraz ten chłonie się jednym tchem.

 

Jak na, bądź co bądź, film grozy „Nieproszeni goście” straszą niewiele, rzekłbym nawet, że wcale. To samo tyczy się ekranowej brutalności, która tu w zasadzie nie występuje, przez co absolutnie nie ma co liczyć na krwawe sceny. Być może takie było właśnie założenie twórców, którzy uczucie niepewności, strachu chcieli wytworzyć klimatem. Udało im się to ze zmiennym skutkiem…

 

Pomimo sporej ilości wad, film braci Guard ogląda się nie najgorzej. W jeden z nudnych, jesiennych wieczorów można tytułowych gości zaprosić pod swój dach. W innych przypadkach śmiało można sobie darować.

 

Dystrybutor
United International Pictures Sp. z o.o.
Premiera
17-04-2009 (Polska)
30-01-2009 (Świat)
Inne tytuły
A Tale of Two Sisters, Apparition
3,1
Ocena filmu
głosów: 7
Twoja ocena
chcę zobaczyć
0 osób chce go zobaczyć
dodaj do ulubionych
0 osób lubi ten film
obserwuj
0 osób obserwuje ten tytuł
dodaj do filmoteki
0 osób ma ten film u siebie

dodaj komentarz

Możesz pisać komentarze ze swojego konta - zalogować się?

redakcja strony

arcio
vaultdweller
swomma
Mikez