Nie ufaj nikomu. A szczególnie kobiecie!
Arkadiusz Chorób | 2011-10-06Źródło: Informacja prasowa

O takich jak ona mówią, że sprzedała duszę diabłu. Niebezpieczna, seksowna i wyrafinowana. Szalenie inteligentna mistrzyni kłamstwa, bezlitosna intrygantka, zwinna kocica, która nie boi się skoków na bungee. Potrójna agentka, której wszystko uchodzi na sucho. Milady de Winter – jedna z najsłynniejszych femme fatale. W filmie „Trzej Muszkieterowie 3D” w jej postać wciela się piękna Milla Jovovich. Premiera już 14 października!


W koronkowej sukni i gorsecie walczy z dziesięcioma mężczyznami naraz i… wygrywa. Skacze na bungee, biega na szpilkach i włada szablą jak zawodowy szermierz. Doprowadza mężczyzn do szaleństwa i owija ich sobie wokół palca. Milady de Winter potrafi omamić każdego: bohaterskiego Atosa, próżnego księcia Buckingham i niegodziwego kardynała Richelieu. Nic dziwnego! Przez cały czas knuje i kłamie bez mrugnięcia okiem. Mimo to nie sposób jej nie lubić. W końcu to inteligentna i piękna babka, która potrafi być łagodna jak anioł. Jej wrogowie muszą pamiętać jednak, że czasem bywa zabójcza jak trucizna. Zaskakuje niekiedy dobrocią, ratując bezinteresownie komuś życie. Nie mylił się ten, kto zawyrokował, że kobieta zmienną jest. Wygrywa uporem i tym, że nie cofnie się przed niczym. Z każdej opresji wychodzi cało - choć zostawia za sobą pobojowisko: złamane serca i zerwane polityczne układy, a nawet zapowiedź wojny.


W przypadku Milady de Winter nie dziwią więc słowa jednego z bohaterów filmu, który po spotkaniu z nią, mówi do drugiego: „Nie ufaj nikomu. A szczególnie kobiecie!”


Milla Jovovich z uznaniem wypowiada się o swojej bohaterce: „Postrzegam ją jako jedną z najbardziej nowoczesnych literackich postaci kobiecych. Jest niezwykle inteligentna, nie jest z nikim związana, obraca się w męskim świecie i wyrobiła tam sobie odpowiednią reputację. Potrafi funkcjonować w różnych światach, społeczeństwach i zawsze uchodzi jej to na sucho”. Ciekawe czy takich samych forteli aktorka używa na co dzień?