Niebyły Festiwal Polskich Filmów Fabularnych
Ewa Balana | 2022-08-18Źródło: Informacja prasowa
Równo 40 lat temu Festiwal Polskich Filmów Fabularnych nie odbył się – z powodu stanu wojennego. Ten sam los spotkał kolejną edycję. Część filmów wzięła udział w późniejszych konkursach, a nawet sięgnęła po najwyższe laury. W 1984 roku festiwal wygrała „Austeria” Jerzego Kawalerowicza, z kolei w 1987 triumfowała „Matka Królów” Janusza Zaorskiego. W roku 1989, krótko po upadku komunizmu, na festiwalu pokazano kilku tzw. półkowników, w tym „Przesłuchanie” Ryszarda Bugajskiego. Jednak część filmów nigdy na festiwalu się nie znalazła, choć niektóre na to zasługiwały.

W tym roku w Gdyni postanowiono odczynić złe duchy stanu wojennego i w ramach performatywnej zabawy zorganizować ten niebyły festiwal – powołać jury i przyznać nagrodę. Miłosz Stelmach – filmoznawca i kurator sekcji – zaproponował listę 8 filmów, które powstały w tym okresie i nigdy na festiwalu się nie pojawiły. Wśród nich są takie perły jak „Dolina Issy” Tadeusza Konwickiego czy „Nieciekawa historia” Wojciecha Jerzego Hasa, ale też „Wilczyca” Marka Piestraka czy „Gry i zabawy” Tadeusza Junaka – film, który nigdy nie trafił do dystrybucji, pozostając ostatnim półkownikiem PRL-u. Dzięki współpracy z Wytwórnią Filmów Dokumentalnych i Fabularnych i serwisem streamingowym 35mm.online widzowie będą mogli wziąć udział w przeglądzie liczącym aż 17 tytułów na własnych komputerach, telefonach, tabletach i telewizorach (smart TV).

W skład jury wejdą trzy osoby urodzone w latach 1982–1983: Dorota Masłowska, Kasper Bajon i Piotr Kurpiewski. Razem przyznają zwycięskiemu filmowi nagrodę. Będzie to cegła – nagroda symboliczna i od „Człowieka z marmuru” kojarzona z trójmiejskim festiwalem. W roku 1977 Andrzej Wajda prezentował w Gdańsku „Człowieka z marmuru”, ale ówczesny szef kinematografii, Janusz Wilhelmi, chcąc zantagonizować polskie środowisko filmowe, wpłynął na jury, by nie przyznawało nagrody Wajdzie, lecz „Barwom ochronnym” Krzysztofa Zanussiego. Zgromadzeni na festiwalu dziennikarze filmowi postanowili więc przyznać Wajdzie nieregulaminową nagrodę – cegłę – najważniejszy rekwizyt filmu, a zarazem symbol niezgody na działania władzy. W tym roku tę specjalną cegłę otrzyma najlepszy film niebyłego festiwalu.

„Dla mnie najciekawsza w tej filmoznawczej zabawie – inspirowanej książką profesora Tadeusza Lubelskiego Niebyła historia kina PRL – jest możliwość wejrzenia poprzez kino w duszę polskiego społeczeństwa tamtych lat. Filmy nigdy nie powstają w próżni, wynikają z tego, co twórcy widzą za oknami, w jakim czasie i miejscu żyją. Oglądając tych 8 filmów (albo nawet 17 – dzięki współpracy z serwisem filmowym WFDiF 35mm.online, gdzie odbędzie się poszerzony przegląd), możemy przenieść się w czasie i zobaczyć, jakie tarcia i emocje towarzyszyły polskim twórcom i – szerzej – polskiemu społeczeństwu w tych najciemniejszych latach końca ubiegłego wieku” – podkreśla Dyrektor Artystyczny Festiwalu Tomasz Kolankiewicz. Co więcej, Tadeusz Lubelski zgodził się napisać relację z niebyłego festiwalu – w duchu epoki. Zostanie ona opublikowana w grudniowym numerze miesięcznika „Ekrany”.

„Niebyły FPFF to niepowtarzalna okazja odkrycia filmów, które z rozmaitych powodów zostały pominięte w historii polskiego kina. W symbolicznym geście chcemy przywrócić im należne miejsce w programie FPFF, którego pozbawiły ich okoliczności historyczne, a być może także świadomości kinomanów. Co dla mnie szczególnie ważne, każdy film będzie posiadał merytoryczną obudowę w postaci spotkania z twórcami lub prelekcji, dzięki czemu będzie można lepiej poznać kontekst ich powstania i (nie)funkcjonowania w realiach stanu wojennego” – mówi Miłosz Stelmach, kurator Niebyłego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.

„Znając filmy, które powstały w latach 1982 i 1983, możemy wyobrazić sobie te nieodbyte edycje festiwalu, prawdopodobnie jedne z najlepszych w historii, jako święto kina artystycznego, triumf filmów, których realizację umożliwiło kilkanaście miesięcy Solidarności. Najmocniejsze w politycznej wymowie filmy doczekały się uznania dopiero po latach. Niektóre wciąż pozostają na marginesie uwagi, mimo że składają się na tamten świat realiów i wyobraźni, nieprzedstawiony w porę publiczności. Kolekcja online na platformie streamingowej WFDiF https://35mm.online stanowi rozszerzenie i dopełnienie Niebyłego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych prezentowanego w tym roku na 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni” – mówi redaktorka platformy streamingowej 35mm.online Monika Talarczyk.

 
Lista filmów Niebyłego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych:

"Debiutantka", reżyseria: Barbara Sass / po seansie spotkanie z Dorotą Stalińską

"Dolina Issy", reżyseria: Tadeusz Konwicki / po seansie spotkanie z Anną Dymną

"Fort XIII", reżyseria Grzegorz Królikiewicz / przed seansem wprowadzenie Miłosza Stelmacha

"Nieciekawa historia", reżyseria: Wojciech Jerzy Has / po seansie spotkanie z Grzegorzem Kędzierskim i Hanną Mikuć

"Odwet", reżyseria: Tomasz Zygadło / przed seansem wprowadzenie Miłosza Stelmacha

"Prognoza pogody", reżyseria: Antoni Krauze / przed seansem wprowadzenie Miłosza Stelmacha

"Wilczyca", reżyseria: Marek Piestrak / po seansie spotkanie z Markiem Piestrakiem

"Gry i zabawy", reżyseria: Tadeusz Junak / po seansie spotkanie z Ryszardem Lenczewskim

Więcej tytułów do obejrzenia na platformie streamingowej WFDiF: 35mm.online.

Autorką identyfikacji graficznej Niebyłego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych jest Laura Pawela

47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 12–17 września 2022 r.